neon słowa ad

Marketing outbound i inbound. Na który warto postawić?

Outbound i inbound marketing to pojęcia, które często są ze sobą zestawiane na zasadzie przeciwieństwa. Pierwszy jest utożsamiany z tradycyjnym, nieco przestarzałym podejściem do reklamy, natomiast drugi ma być synonimem postępu i świeżych strategii marketingowych. Czy faktycznie tak jest? Jak wybrać odpowiednie techniki sprzedażowe dostosowane do konkretnej marki?

Marketing to pojemna kategoria, która łączy jeden cel – dotarcie z ofertą do klientów i zwiększenie konwersji, czyli działań, których oczekujemy od odbiorców. Mogą to być m.in. kliknięcia w banner, większa sprzedaż, zapis do newslettera czy zaobserwowanie profilu marki na social mediach. Aby osiągnąć opisywane efekty, można skorzystać z dwóch technik – inbound lub outbound marketingu.

Outbound vs inbound marketing

Główna różnica pomiędzy outbound i inbound marketingiem polega na filozofii działań w podejściu do relacji z klientem. Marketing outbound nastawiony jest na szybką sprzedaż, może być odbierany jako nachalny lub wręcz agresywny. Marketing inbound opiera się na stopniowym budowaniu grupy odbiorców, którzy będą utożsamiali się z wartościami, jakie reprezentuje marka. Akcent położony jest na tworzeniu dłuższych angażujących więzi, zaufaniu i edukacji. Czy ta krótka charakterystyka wyłoniła zwycięzcę starcia? Przekonajmy się.

Czym jest outbound marketing?

Outbound marketing określany jest mianem „wychodzącego”, ponieważ opiera się na docieraniu z przekazem reklamowym do jak największej liczby odbiorców. W zakres tej strategii wchodzą m.in.:

  • płatna reklama graficzna,
  • e-mail marketing,
  • marketing tradycyjny, czyli przekazy reklamowe w prasie, radiu i telewizji,
  • banery, popupy (wyskakujące okna), silniki rekomendacji, powiadomienia push w aplikacjach mobilnych.

Przeciwnicy tego rodzaju działań wskazują na ich namolny charakter. Reklama może być w tym wydaniu traktowana jako intruz, a w rezultacie przestaniemy ją w ogóle zauważać. Zjawisko to doczekało się własnej nazwy – ślepota reklamowa, o którym szerzej pisaliśmy tutaj. Dodatkowo działania te mają charakter jednostronny, marketer jest nadawcą komunikatu, nie wchodzi w dialog z odbiorcą i nie przygląda się jego potrzebom.

Outbound marketing może realizować cele krótkofalowe, np. szybką sprzedaż. Sprawdzi się, jeśli trafimy na klienta, który jest podatny na sugestie i dokonuje decyzji zakupowych pod wpływem impulsu.

duża biała tablica na parkingu

Dlaczego outbound marketing (już) nie działa?

Marketerzy próbujący przełożyć stare, offlinowe zasady do sieci przekonali się, że współcześni konsumenci stali się znacznie bardziej wymagający. Nie zgadzamy się na nieatrakcyjne, spamerskie wiadomości, agresywne komunikaty i zbyt dosłowne CTA (wezwania do działania). Przemawiają za tym statystyki – 60% użytkowników wyłącza powiadomienia push na telefonie z powodu ich ogólnego, niedopasowanego charakteru.

Na czym polega inbound marketing?

Inbound marketing to tzw. marketing przychodzący, który odpowiada na potrzeby nowego konsumenta, nazywanego również prosumentem. Osoba, która jest świadoma swoich potrzeb, o zdecydowanym światopoglądzie i wyposażona w umiejętność analizowania otrzymywanych komunikatów. Konsument ten wie, czego chce i ma ograniczone zaufanie do sprzedawców.
Współczesnych klientów wyróżnia również aktywność w sieci – poszukiwanie najlepszych ofert i porównywanie produktów z asortymentem konkurencji. Treści charakterystyczne dla inbound marketingu to m.in.:

  • teksty na blogu i w social mediach,
  • podcasty,
  • SEM (marketing w wyszukiwarkach internetowych),
  • quizy i Q&A,
  • materiały typu edutainment,
  • e-booki branżowe.

Reklama jest więc narzędziem dialogu z odbiorcami, a także odpowiedzią na faktyczne problemy i zapytania, na przykład pojawia się po wpisaniu hasła w wyszukiwarkę. Ten rodzaj marketingu może realizować cele długofalowe. Marka podąża za potrzebami odbiorców i szybko reaguje na zmieniające się warunki w przestrzeni społeczno-sprzedażowej.

osoba niesie dobre rzeczy w siatce

Nowy marketing push odpowiedzią na wyzwania przyszłości?

Najlepszym rozwiązaniem okazuje się połączenie obu technik marketingowych. Jeśli używamy reklam typu push, e-mail marketingu czy bannerów graficznych, powinniśmy jednak zadbać o ich maksymalną personalizację. Z kolei wykorzystując e-mail marketing, koniecznie należy zatroszczyć się o wcześniejszą zgodę na otrzymywanie wiadomości i maksymalnie atrakcyjne, edukacyjne treści.

Potrzebujesz wsparcia marketingowego dla Twojej marki?

Promowanie działań w sieci to skomplikowany proces, któremu nie pomaga wysoka konkurencyjność i coraz bardziej świadomi konsumenci. Już od dawna nie wystarczy zaatakować odbiorców przekazami reklamowymi charakterystycznymi dla marketingu outbound, okazuje się jednak, że marketing typu inbound również nie jest remedium na wszystkie problemy, jeśli wykorzystujemy go nieumiejętnie. Nie wystarczy tworzyć treści sprzedażowe.

Podstawowe problemy wielu marek to: brak regularności w tworzeniu treści, niedopasowanie treści do odbiorcy (np. używanie fachowego języka, zbyt skomplikowane konstrukcje językowe lub odwrotnie – infantylizacja klientów), brak celu jaki mają spełniać treści, brak promocji zgodny z mylnym przeświadczeniem, że „dobry content sam się obroni”.

W Digitall Hill znamy narzędzia, które pozwalają zaradzić wymienionym trudnościom. Przekonaj się sam, wypełnij formularz kontaktowy i zaufaj doświadczeniu naszych specjalistów.

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

hello@digitalhill.pl
+48 71 757 50 56

lub bezpośrednio:
Magdalena Pawelec / Chief Operating Officer
tel. +48 603 554 771
e-mail: magdalena.pawelec@digitalhill.pl

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych (imię, nazwisko, adres e-mail, numer telefonu) przez administratora - Digital Hill sp. z o.o. z siedzibą we Wrocławiu, adres: ul. Strzegomska 140A, 54-429 Wrocław, KRS 0000319364, NIP 8942946218 w celu otrzymywania informacji handlowych drogą elektroniczną i telefoniczną. Przysługuje mi prawo dostępu, sprostowania, usunięcia danych oraz ograniczenia ich przetwarzania. Zgoda jest dobrowolna i mogę ją cofnąć w każdej chwili. Przysługuje mi także prawo wglądu do moich danych, ich poprawienia lub usunięcia
Przewiń do góry