Rok 2017 pod znakiem berka dwóch gigantów – czyli jak Facebook i Google gonią się nawzajem

  • 10 stycznia 2018
  • blog
Facebook kontra Google

W kwestii płatnej promocji reklam Facebook goni Google’a, a Google goni Facebooka. Mijający rok to intensywna zabawa w berka, w której każdy z graczy zdobył wiele cennych punktów. Dotychczas Facebook ustępował Google’owi w możliwościach dla reklamodawców e-commmerce, a Google Facebookowi w opcjach docierania do właściwych odbiorców na wczesny etapie lejka sprzedażowego, korzystając z bardzo szczegółowych opcji targetowania oraz atrakcyjnej i intuicyjnej w tworzeniu prezentacji treści. Obydwa serwisy dążą jednak dynamicznie do uzupełnienia swoich braków.  W 2017 roku mogliśmy śledzić wzajemną inspirację działaniami konkurenta i konsekwentne rozwijanie systemów.

Kierowanie na odbiorców

Targetowanie ludzi, a nie ciasteczek, to sztandarowe hasło Facebooka. Podstawowy problem marketerów z cookies to możliwość ich usunięcia, zablokowania i brak danych na temat ścieżki konsumenta korzystającego w wielu urządzeń. Facebook ma obecnie znacznie więcej możliwości w zakresie trafiania do ściśle określonych typów osób, biorąc pod uwagę nawet status związku czy dane odnośnie gospodarstwa domowego dostarczane przez zewnętrzne firmy. Dzięki tym rozwiązaniom znajdowanie nowych odbiorców usług może być znacznie bardziej efektywne.

Google nie chce pozostać jednak w tyle i zapowiedział w tym roku wprowadzenie nowej formy kierowania na odbiorców – Zdarzenia z życia (dla reklam w Gmailu i YouTube). Założeniem w tym przypadku jest dotarcie z odpowiednim komunikatem do tych odbiorców, w których życiu niedawno nastąpiło lub niebawem nastąpi ważne wydarzenie: przeprowadzka, ślub, ukończenie studiów. Może niepokoić fakt sporego zawężenia tego typu kierowania, z drugiej strony jednak punkty zwrotne w życiu człowieka generują najczęściej szereg potrzeb, które reklamodawcy mogą przekuć w decyzje zakupowe. Funkcja ta od dawna znana jest z systemu Facebook Ads.

Formaty reklamowe

Inne nowości dla Google w tym roku, a chleb powszedni dla Facebooka to formaty przypominające karuzelę, kolekcję oraz kanwę. Jest to jeszcze niedostępna w Polsce reklama AdWords z funkcją prezentacji oraz reklama karuzelowa AdWords.

Przykład reklamy karuzelowej Google AdWords

Przykład reklamy produktowej AdWords z funkcją prezentacji – widok przed i po kliknięciu w reklamę

 

Nowe rozwiązania Facebooka z kolei, znane od dawna w systemie Adwords, to reklamy wideo w trakcie odtwarzania filmów na FB czy wprowadzenie narzędzia o bliźniaczej dla Google Analytics nazwie – Facebook Analytics. W tym roku reklamy katalogu produktów na FB zyskały też kilka nowych funkcji, jak nakładki tekstowe czy okładki, ale daleko jeszcze facebookowym DPA do googlowskich PLA pod względem bogactwa możliwości.

Przykład nakładek tekstowych – nowej opcji reklam DPA na Facebooku

Analiza konwersji

Najważniejszą w mojej ocenie zmianą zbliżającą Facebooka do e-commercowych opcji Google Adwords było wprowadzenie opcji analizy i optymalizacji konwersji w okienku czasowym 1 dnia od kliknięcia, która jest zbliżona do modelu last-click. Z kolei Google od tego modelu odchodzi, udostępniając bezpłatnie Google Attribution. Funkcjonalność ta pozwala przy pomocy różnych sygnałów z Google Analytics, AdWords oraz Doubleclick Search wskazać bardziej holistyczny obraz działań. Jest to kolejny krok od momentu wdrożenia modelu atrybucji Data-Driven, który bierze większą liczbę sygnałów i tak naprawdę oddala marketerów od myślenia o konwersji z perspektywy ostatniego kliknięcia, za którym nadążył ostatnio Facebook.

Co przyniesie kolejny rok w kwestii upodabniania się tych dwóch konkurencyjnych systemów reklamowych? Stawiałabym na to, że będzie to dalsze konsekwentne rozwijanie możliwości dla biznesów e-commerce przez Facebooka. Dla Google z kolei to czas na zastosowanie w praktyce myślenia w kierunku holistycznego obrazu wpływu działań marketingowych na finalne konwersje.

E-marketing Project Manager w Digital Hill – agencji Performance Marketing dla eCommerce z Grupy Unity. Zajmuje się planowaniem, rozwijaniem, implementacją oraz optymalizacją kompleksowych działań digital marketingowych. Tworzy strategie działań promocyjnych i zarządza procesem powstawania contentu. Posiada prestiżowy certyfikat Facebook Planning Professional. Wykładowca na Wyższej Szkole Handlowej na kierunku Manager E-commerce. Prywatnie malarka z zamiłowaniem do wszystkiego, co związane z podróżami w nieznane.

Więcej na naszym blogu...

Zobacz wszystkie posty